Marek Klamczyński

Urodził się dnia 22 stycznia 1959 roku w Sulejówku. Dzieciństwo spędził w otoczeniu rodziny i przyjaciół. Niemały wpływ na jego wychowanie mieli rodzice, którzy wpajali mu wartości niezbędne na dalszej drodze życia. Edukację rozpoczął w Szkole Podstawowej w Sulejówku, którą ukończył w 1974. Okres nauki przeplatał się z życiem wśród bliskich oraz pomocą w codziennych obowiązkach i oczywiście zabawą. Wtedy nie ujawniało się jeszcze jego zamiłowanie do poezji, choć jak pisał o sobie: "bardzo lubiłem muzykę oraz literaturę dziecięcą. Wiersze Tuwima i Brzechwy przemawiały do mnie trafnym morałem, a bajki Krasickiego mądrością, podaną w wesoły sposób". Następnym stopniem jego edukacji była nauka w Liceum Zawodowym w Warszawie, które ukończył w 1978 r., to właśnie wtedy zaczęło się ujawniać, "moje zainteresowanie poezją i powstały pierwsze wiersze - raczej nieudolne, ale napisane własnym językiem". Po maturze postanowił pracować w WZT -jako mechanik obróbki skrawaniem. W roku 1980 rozpoczął służbę wojskową, po wyjściu z wojska w 1982 r. pracował w prywatnym zakładzie, w swojej profesji. Już wtedy mocno zarysowała się jego więź z poezją, pojawiły się pierwsze publikacje autorskich wierszy w lokalnych gazetach i wyróżnienia na konkursach literackich. W 1986 r. zawarł związek małżeński z Zuzanną Szulim, w rodzinie przyszło na świat troje dzieci: synowie - Kamil i Rafał oraz córka Karolina. Z tego właśnie czasu, pisze autor, "pochodzą moje największe osiągnięcia na polu poezji, do których zaliczę kilka wyróżnień na konkursach ogólnopolskich, obecność moich wierszy w tomikach pokonkursowych oraz małe wieczorki poetyckie w Bibliotece Miejskiej w Sulejówku, Domu Kultury w Okuniewie oraz prezentację swych utworów podczas szkolnej sesji historyczno-literackiej poświęconej rocznicy Września 1939 roku w miejskim Liceum Ogólnokształcącym". Na koniec przesłanie twórcy dla czytelników: "Mam nadzieję, że moje wiersze będą dla miłośników poezji małą wskazówką na drodze życia, chciałem w nich przekazać swoje uczucia związane z rodzinnymi stronami, więzy rodzinne, które w każdym z nas pozostawiają trwałe ślady oraz wiarę połączoną z nadzieją, których tak mało w codziennym życiu... są tu utwory o miłości i o tym wszystkim, co nas otacza. Kocham ludzi, przyrodę, a szczególnie góry. Myślę, że poezja sama przemówi. Moim celem jest wydanie tomiku, co mam nadzieję wkrótce nastąpi. Zapraszam wszystkich do lektury moich wierszy".